27 sierpnia 2014

Blender OmniBlend V - test

 Czasem wspominałam, że mój blender nie daje sobie rady z różnymi produktami (np. z hummusem, a w koktajlach były mocno wyczuwane cząsteczki niektórych owoców, warzyw czy uprzednio namoczonych migdałów.
Po zepsuciu starego blendera, długo szukałam takiego, który spełniałby moje wymagania oraz działał sprawniej.


Czytałam opinie na temat rożnych modeli (np. Vitamix, Blendtec, KitchenAid, a nawet Thermomix, czy Speedcook), ale niestety ceny mnie odstraszały. 
Jak się okazało na rynku jest jeszcze inna marka blenderów: OmniBlend, które są o ponad połowę tańsze od słynnego Vitamixa, a w zasadzie (z tego co czytałam i oglądałam), robią to samo, z niemal identycznym efektem. 

zdj.: omniblendaustralia.com.au

Dlatego właśnie zdecydowałam się kupić model OmniBlend V, firmy JTC.
W zestawie znalazły się również: książka "Zielone Koktajle" (niestety w języku niemieckim, więc dla mnie nieprzydatna), woreczek do odcedzania pulpy z mleka roślinnego, tłok do popychania masy w blenderze oraz krótka instrukcja obsługi.

Zastanawiałam się nad pojemnością: 1,5 l. czy 2 l. Ostatecznie wybrałam wersję 2l. - zadecydowały opinie użytkowników oraz informacje na stronie firmy sprzedającej blendery.
1,5 l. - polecany jest dla dań płynnych (koktajle, zupy, itp), łatwiej się go czyści (ma szersze dno), ale z kolei może dłużej mielić do pożądanej konsystencji lub mniej dokładnie mielić w rogach kielicha.
2 l. - polecany jest dla dań płynnych oraz do robienia masła i mleka roślinnego, lodów, czy mielenia ziaren na mąkę. Ma zwężane dno, dzięki czemu dostarcza blendowaną masę do ostrzy bardziej efektywnie. Można mielić w nim mniejsze minimalne ilości produktu, niż w 1,5 l. - dlatego też działa lepiej w przypadku miksowania na sucho. Ma większą pojemność, dzięki czemu można przygotować więcej za jednym razem.
blendery o pojemności 2l. i 1,5 l. (zdj.: omniblend.de)



Plusy:

+ duża moc silnika: do 3 KM (2238 W) i zabezpieczenie przed spaleniem silnika,

+ 3 prędkości plus 3 zaprogramowane programy (35, 60 i 90 sekund) i funkcja pulsowania


+ długa gwarancja (na silnik na 5 lat oraz pozostałe części: na 2 lata.)

+ niełamliwy,
odporny na temperaturę do 140'C, pojemnik z Tritanu (medycznego tworzywa), nie zawierający BPA (szkodliwego bisfenolu), 

+ zachowanie możliwie największej ilości składników odżywczych, dzięki możliwości mikro-siekania (6 ostrzy ze stali nierdzewnej, z dużą prędkością rozrywają struktury komórkowe)
 
+ blender zastępuje sokowirówkę (jeśli lubicie mętne soki) - miksuje surową marchewkę, jabłko wraz z gniazdem nasiennym czy nawet surowego buraka na gładki mus (wystarczy dolać preferowaną ilość wody). Nic się nie marnuje, nie trzeba wyrzucać resztek z sokowirówki (choć ja i tak miałam to patent - ciasteczka ;) )

+ miksuje nawet najtwardsze, zamrożone produkty na aksamitne koktajle, a dzięki takiej strukturze można przemycać dzieciom różne warzywa lub owoce, których nie lubią ;)

+ mieli dowolne ziarna i orzechy na mąkę, ziarna kawy, mięso na gładkie pasztety,
jak również: zrobimy w nim gładkie masło orzechowe, drinki i mrożoną kawę,

+ robi mleka roślinne, a po przecedzeniu mleka zostaje niewielka ilość pulpy

+ wyrabia ciasta na placki czy naleśniki

+ podobno można wyrobić w nim ciasto na pizzę (muszę to sprawdzić)


+ aby wymyć wystarczy wlać wodę (ewentualnie z kroplą płynu do naczyń) i włączyć go na chwilę

+ sieka warzywa i owoce na drobne kawałeczki (trzeba wrzucać kawałki do włączonego blendera, a niektóre warzywa miksować przez sekundę razem z wodą i później odcedzić)

+/- przy długim blendowaniu masa ociepla się (aby temu zapobiec trzeba dorzucić kostki lodu), ale na koktajl zazwyczaj wystarcza 60s, więc nie ma problemu, za to po kilku minutach blendowania warzyw, mamy gorącą zupę

+/- jeden kielich do mielenia rzeczy sypkich i mokrych, choć gdy w ciągu dnia robi się koktajle, a w międzyczasie chcemy np. zmielić ziarna na mąkę, trzeba kielich dobrze wytrzeć i jeszcze chwilę poczekać, aż będzie całkowicie suchy 
 
Minusy:


- rozmiar: 21 cm x 23 cm x 51,5 cm (z tłuczkiem 56,5 cm), jeśli masz mało miejsca między blatem a szafkami, wybierz niższy model: 1,5 l.


- za każdym razem, gdy kończy pracę auto (30/60/90s), wydaje dźwięk (co może denerwować)


-
na najwyższych obrotach jest głośny (hałas podczas pracy: do 85 dB), ale mój poprzedni blender był też głośny, więc nie przeszkadza to tak bardzo 

- mieląc ziarna, mąka robi się gorąca i trzeba poczekać aż wystygnie, zanim przesypiemy ją do pojemnika

- trudno wydostać z dna resztki gęstych miksowanych potraw 


- przy blendowaniu gorącej zupy, należy wlać ją do połowy dzbanka, w przeciwnym razie możemy mieć spory bałagan w kuchni ;) 

- niestety nie można go kupić w Polsce (gdyby ktoś szukał podobnego modelu, to podpowiem: w Niemczech wychodzi taniej niż w UK, kupiłam w sklepie http://omniblend.de/ , blender był u mnie tydzień po zrobieniu przelewu), 

- w przypadku ewentualnych napraw gwarancyjnych lub pogwarancyjnych (choć mam nadzieję, że ich nie będzie), trzeba wysłać blender do Niemiec :(

-/+ cena (229-269 EUR), choć patrząc na moc i funkcje, w porównaniu z innymi blenderami tej klasy, ten i tak jest o wiele tańszy.

Jeśli podczas użytkowania znajdę jeszcze jakieś plusy lub minusy, dopiszę do powyższej listy.
Mam nadzieję, że opinia o blenderze OmniBlend V przyda się Wam przy wyborze blendera.

Edit 
04/10/2014
Po zrobieniu mąki z ciecierzycy minimalnie obluzowały się ostrza. Napisałam e-maila i po 3 dniach otrzymałam nowe ostrza z kluczem do ich wykręcenia (ostrza bardzo łatwo się wymienia).
19/03/2015
Ostrza obluzowały się ponownie, w serwisie otrzymałam informację, że to musi być wina dzbanka. W ciągu 3 dni otrzymałam nowy dzbanek.
22/09/2015
Jestem zawiedziona. Ponownie obluzowały się ostrza :(. Przyznaję, nie oszczędzam blendera, chodzi codziennie i mieli też twarde produkty (np. kasze/ryż na mąkę), ale do tego przecież on służy. 
Mam nadzieję, że to ostatni raz...  O ile jest to w ramach gwarancji, nie ma problemu (ale po 2 latach ostrza będą kosztować 40EUR).
01/11/2016
Odpukać, na razie wszystko ok ;). 


Właściciele Omniblenda - odezwijcie się - czy mieliście podobne problemy ze swoimi egzemplarzami? Musieliście wymieniać ostrza lub dzban? 


Od teraz, w tych przepisach, w których się da, będę wykorzystywać nowy blender :). Utworzyłam etykietę z.blendera - znajdują się tam wszystkie dotychczasowe przepisy z użyciem blendera i będą pojawiać się kolejne...


Jeśli macie podobny, silny blender zachęcam do zrobienia np.


Zupa pomidorowa z blendera, z surowych warzyw, w 5 minut 





Koktajl czekoladowy z gryką

Pyszny sorbet owocowy w kilka minut
Zupa krem z warzyw bez gotowania

57 komentarzy:

  1. Mnie z blenderem kojarzy się seria reklam http://www.willitblend.com/ a odkąd zobaczyłam pierwszy filmik, zawsze mi się marzył blender Blendteca ;) Ostatnio jednak zmniejszam liczbę akcesoriów kuchennych i do blendowania produktów (także do robienia koktajli) używam wyłącznie ręcznego miksera z przystawką do rozdrabniania i przecierania - dla mnie bardzo skuteczne rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się bardzo użyteczny. Podejrzewam, że ciasto na naleśniki przygotuje w kilka sekund, za chwilę zacznie się sezon na placki ziemniaczane ciekawe czy da rade ziemniakom i cebuli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naleśników ani placków ziemniaczanych jeszcze nie robiłam, ale na pewno dam znać, jak już zrobię, czy blender sobie z nimi poradził.

      Usuń
    2. Robiłam ciasto na naleśniki - ekspresowo.

      Usuń
  3. Napisałam do firmy i zapytałam jeszcze o liczbę obrotów na minutę (RPM) oraz awaryjność blenderów. Poniżej ich odpowiedź:

    "We really don´t have an extraordinary high rate of complaints and warranty repairs - as the OmniBlend was originally designed for bars, bistros and restaurants, it is a very tough and sturdy device. Of course, a misuse or a very heavy use can lead to problems, but this is true for vacuum cleaners and coffee machines as well, isn´t it? JTC is a well known brand in Asia and Australia, comparable to firms like Krups or Philips in Europe, I guess. (We have clients who replaced their cutting system after seven years, others need a new jar after some years or buy a second one.)
    We measure the quality of the OmniBlend not by RPM but by the result: Naassan Com was the first Distributor of Powerblenders to have the blending qualities tested by an independent testing institute.

    We wanted to know whether the amount of chlorophyll (this is the main reason consumers ask for the RPM) is satisfactory, and so we had the IGV Institute measure the amount of chlorophyll in a water-spinach-mixture after blending. The results were absolutely hugely persuading, and now we can guarantee that if people use their OmniBlend for making Green Smoothies, they can be 100 percent sure that almost the entire chlorophyll is split up after blending – and, what´s more, that all the other healthy stuff is still available as well, like carotenoids, flavonoids, vitamins, enzymes, mineral substances and so on.

    You can verify the findings of the institute on our website (in German) here: http://omniblend.de/content/72-mixgut-analyse-von-igv "

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie znacie angielskiego - w wielkim skrócie - zdarzają się przypadki wymiany noży po 7 latach i dzbanów po kilku latach. Nie podają wartości w obrotach na min. Przeprowadzali badania i w zielonych koktajlach chlorofil jest prawie cały rozbity (a im bardziej rozbity, tym lepiej dla nas), dodatkowo wszystkie pozostałe zdrowe składniki są w koktajlach nadal obecne: flawonoidy i karotenoidy, witaminy, enzymy i substancje mineralne.

      Usuń
    2. Czy robiła Pani w OmniBlend V pasty do chleba bądź humus? Bardzo proszę o opinię. Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Tak, robiłam hummus i inne pasty - wychodzą kremowe, bez grudek. Trzeba pomagać sobie dołączonym tłokiem, a jeśli pasta jest za sucha i słychać, że blender pracuje inaczej, wystarczy dolać odrobinę wody lub oleju.

      Usuń
    4. Dziękuję uprzejmie za informację :)

      Usuń
  4. Jak sprawuje się blender? Czy po tych kilku miesiącach nadal jest Pani zadowolona? Czy coś się psuło lub nie dawał sobie z czymś rady? Bardzo proszę o odpowiedź, marzy mi sie Vitamix czy BioChef ale cena mnie odstrasza. Szkoda, że OmniBlend nie jest dostępny w Polsce :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zadowolona, wszystko zgodne z powyższym opisem. Jedynie przestałam mielić ciecierzycę na mąkę, bo po krótkim czasie obluzowały się ostrza (które w ramach 2-letniej gwarancji są bezpłatnie wymieniane). Niestety po tym czasie, trzeba liczyć się z zakupem i przesyłką na własny koszt.
      Jeśli coś się (odpukać) zepsuje, na pewno to dopiszę do recenzji blendera.
      No właśnie ta cena... Marzył mi się Vitamix, ale ostatecznie zdecydowałam się na ten blender.

      Usuń
    2. Właśnie kupiłam..... https://estore-sslserver.eu/mdc-nolimit.de/epages/7ff553d0-12dc-4adf-8606-8782c8bb49c9.sf/sec3b2ac6f680/?ObjectPath=/Shops/7ff553d0-12dc-4adf-8606-8782c8bb49c9/Products/329-2008
      Czekam na wysyłkę z Niemiec. Oby to był dobry zakup. Mam Yhermomix, ale nie mieli on koktaili aż tak dobrze i kremowo.

      Usuń
    3. PS: nie da się skopiować, więc podpowiadam jeszcze raz. To najtaniej, jak mogłam znaleźć:http://mdc-nolimit.de/ wersja z dzbankiem 2l kosztuje 219,90 Euro, wysyłka do Polski 13 Euro.

      Usuń
    4. Plombinka, to piszesz, że Thermomix nie blendował idealnie na gładko?
      Omni daje radę, koktajle są aksamitne :).
      Dzięki za info o sklepie, może komuś się przyda.

      Usuń
    5. Nie, Th nie blenduje tak dobrze, jak ten blender. Koktaile wychodziły bardzo gęste, właściwie trzeba jeść łyżeczką. A ta maszyna (mam już ją dwa tygodnie, dotarła też w trzy dni) pięknie rozdrabnia i koktail da się pić przy takich samych proporcjach warzyw owoców i wody.

      Usuń
  5. witam, mam pytanie odnośnie zup,
    Można liczyc na zupe w której będą pływać kawałki warzyw czy tylko w formie kremu ?
    Słyszałam również, że jest możliwość wyrobienia ciasta na pizze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba użyć funkcji pulsacyjnej (wystarczy 1-2 razy) - można zmiksować gotową zupę z warzywami na mniejsze kawałki (bez zmiksowania na krem). Podobno można wyrobić ciasto na pizzę (z ciekawości muszę w końcu kiedyś wypróbować), chociaż najczęściej wyrabiam robotem z hakami.

      Usuń
  6. Dzień dobry:-) Mineły kolejne miesiące, zatem rzucę pytanie, czy Omni nadal śmiga i daje radę? A może pojawiły się jakieś uwagi? Maiabym dodatkowe pytanie: czy przypadkiem przy zakupie np. z Niemiec, nie nakładane jest po drodze jakieś cło? Pozdrawiam, Luśka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wymianie całego dzbana, jak na razie jest ok. Jeśli coś się wydarzy, na pewno dopiszę to w recenzji.
      Nie jest pobierane cło przy zakupie w Niemczech.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Co pani robi z maki z ciecierzycy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąkę z ciecierzycy wykorzystuję np. do naleśników, jako dodatek do placuszków, chleba czy wypieków bezglutenowych na słodko. Lista przepisów: http://nietracczasunagotowanie.blogspot.com/search/label/m%C4%85ka.ciecierzycowa

      Usuń
  8. Dobry wieczór,

    Chciałabym też zakupić ten blender na stronie omniblend.de z Niemiec, ale teraz patrzę na tą ich stronę i pisze, że udzielają gwarancji na 5 lat :( Czy mogłaby Pani dla mnie to sprawdzić na tej stronie, czy jest gwarancja na 7 lat? Może jest to gdzieś dopisane, a ja tego nie widzę?? No chyba, że podstępnie obniżyli gwarancje...... Bardzo będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam, E

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę napisać do nich na adres kundenservice@omniblend.de . Niestety nie mam dostępu do komputera przez kilka dni, ale mogę to dla Pani sprawdzić za tydzień.

      Usuń
  9. Cześć wszystkim,

    Właśnie przed chwilką pisałem na jakimś blogu o tym blenderze, bo zobaczyłem, że teraz sprzedaje się go pod marką Omniblend. Ja go kupiłem kilka lat temu jak się nazywał BioChef i z tego co widzę, to dalej tak się nazywa, ale w UK.
    Do rzeczy... Ten blender to naprawdę chińska kupa. Szlak mnie trafiał jak non stop się zatrzymywał, albo w ogóle nie chciał wystartować. 3 prędkości to zdecydowanie z mało. Gdzieś ktoś napisał, że to super połączenie Vitamix i Blendteca. To urządzenie nawet stać koło tych marek nie może. Jeśli urządzenie ma 3 KM to jakim cudem po 10 sekundach się wyłączał jak robiłem Nutellę na orzechach i kakao? Dlaczego, nie idzie zblendować mięsa na własny pasztet? Dlaczego nie można zrobić 100% sorbetu bez dodatku cieczy? Nie wiem, może ja nie potrafiłem, ale cieszę się, że oddano mi pieniądze po 3 usterkach. Teraz to wszystko bez zająknięcia robię na 1200 W, a nie na ponad 2 kW. W blenderze nie tylko liczy się moc silnika, do tego wchodzi jeszcze kilka innych zmiennych, które odróżniają dobre blendery od pozostałych.
    Czasem jak czytam opinie i sponsorowane teksty, to mi ręce opadają (nie piję do autorki bloga), ale do innych. Wszędzie się pokazuje jak blender cudownie robi:
    1. Smoothie
    2. Zupki
    I co? To wszystko w miarę przyzwoicie zrobi blender pewnie za 400 zł. Nie po to się wydaje takie pieniądze żeby robić dwie/trzy rodzaje potraw.
    Nie będę pisał co kupiłem, ale uważam że warto dołożyć i zainwestować w sprzęt o kilka klas wyższy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dziękuję za wyczerpującą opinię na ten temat. Masz rację, jak ktoś chce blender do zup czy koktajli, wystarczy mu tańszy, z mniejszą mocą.
      U mnie blender ma służyć również do zadań specjalnych (mąka z twardych ziaren, koktajle z orzechami, sorbety, pasztety, itp...). Chodzi każdego dnia.
      Nie miałam problemów z zatrzymywaniem się urządzenia.
      Po kolejnym obluzowaniu ostrzy, zaczyna mnie to trochę denerwować (jak pisałam: póki jest na gwarancji - ok, ale nie uśmiecha mi się później wymieniać co jakiś czas obluzowanych ostrzy za 40EUR).
      Na dzień dzisiejszy, niestety nie mogę sobie pozwolić na inny super blender z dożywotnią gwarancją :(.

      Co do recenzji, być może niektórzy blogerzy nie testują wystarczająco długo sprzętu i od razu piszą recenzję.
      U mnie, czy to produkt od firmy, czy mój, piszę zawsze jego wady i zalety po pewnym czasie użytkowania, dodatkowo dopisuję po czasie informację, gdy coś się dzieje - wiem, ludzie czytają opinie i często na ich podstawie podejmują decyzję o zakupie produktu.

      Oddali Ci pieniądze bez problemu? To ciekawe...

      Usuń
    2. Tak, oddali bo miałem szczęście kupić go stacjonarnie.

      Co do blogerów. Nie wiem czy oni je testują długo, ale piszą o nich. Ja piszę na bazie swoich doświadczeń. O ile na początku nie miałem zastrzeżeń, bo też nie miałem porównania, to po zakupie dwa razy droższego dopiero zobaczyłem na czym polega różnica między tanim, a blenderem drogim i profesjonalnym.
      Brak możliwości dobierania obrotów wg własnych potrzeb ogranicza to urządzenie. Po części też jest problem przy ciężkim blendowaniu. Jesteśmy skazani na to co daje sterownik na płytce i to wszystko.
      @szybkie gotowanie, to co robisz jako "zadania specjalne" to tak naprawdę nie są zadania specjalne, to coś co robi wiele blenderów za jeszcze mniejsze pewnie pieniądze. Pasztet mój kolega robi w blenderze ręcznym ;) Zobaczysz jaka jest różnica jak kupisz prawdziwy blender i zastąpisz ten obecny. Ja byłem w ciężkim szoku jaka jest różnica. A niby jest słabszy i ma mniej obrotów jak miliardy RPM/min, które podają różne sklepy przy specyfikacjach. Po przygodzie, każdego będę namawiał żeby wydać więcej, ale to naprawdę dobrze zainwestowane pieniądze.

      Usuń
    3. Będę bronić Omniblenda za niesamowicie gładkie koktajle (np. z dodatkiem świeżych migdałów, skiełkowanej kaszy gryczanej, czy jarmużu), z którymi nie mogły sobie poradzić zwykłe blendery kielichowe czy ręczne. Jest naprawdę wielka różnica.
      Co nie zmienia faktu, że Omni poległ na mące z ciecierzycy (która jest dla mnie zadaniem specjalnym ;) ) no i obluzowują mu się ostrza co jakiś czas...

      Usuń
    4. Kraknons, a mógłbyś jednak podać nazwę tego co kupiłeś? siedzę i dumam co kupić, nie chodzi mi o taniość, a o sensowność urządzenia, więc chętnie się jeszcze rozejrzę. dziękuję z góry. Szybkie gotowanie, mam nadzieję, że się nie obrazisz, że o to proszę.
      P.S. czy jest szansa, że kupię jedno urządzenie, które: będzie robiło soki mętne, koktajle i smoothies, zupy, kremy, pasty, pasztety, mąkę, oleje, masło/mleko/śmietanę/majonez, ciasto typu pizza/pierogi/naleśniki, oraz ciasto na placki ziemniaczane, i...surówki ? :D wiem, pewnie takiego nie ma, ale polećcie coś, bo mam małą kuchnię, i nie chcę wielu urządzeń, nie chcę też nic co będzie dawało połowę odrzutu albo mizerny efekt. pieniądze są sprawą trzeciorzędną.

      Usuń
    5. BioChef to nie to samo co JTC Omniblend, one wyglądają w zasadzie identycznie na pierwszy rzut oka ale różnią się zdecydowanie mocą silnika i jakością wykonania.
      Omniblendy są porównywalne do Vitamixów.

      Usuń
  10. Ja rownież robiłam mąkę z ciecierzycy i nic mi sie nie obluzowalo :) Robiłam tez przyprawę korzenna z cynamonu, kardamonu, goździków i gałki bez problemów. Robienie pasztetowa czy past w omni jest o wiele szybszy i wygodniejsze niż w zwykłym blenderze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to chyba mam pecha... Teraz boję się robić mąki z ciecierzycy, żeby znów nie obluzowały się ostrza ;). A laskę cynamonu wrzuciłaś w całości do blendera?

      Usuń
    2. Hm.. A moze za dużo ziaren ciecierzycy dajesz na raz? Na filmikach omni i w ich książeczce pokazują ze ziarna kawy mozna mielic, a one sa tez dość twarde.. jedna laske dałam cała, druga przepolowiona, generalnie po chwili miałam super pachnąca przyprawę do której ta ze sklepu sie nie umywa :D

      Usuń
  11. Czy blender nadal ma problem z ostrzami ? Czy po wymianie dzbanka jest juz ok ? Jak sie sprawuje po dluzszym czasie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, od września 2015 odpukać, jest ok. Działa bez zarzutu, choć na wszelki wypadek przestałam robić w nim mąkę z ciecierzycy...

      Usuń
  12. Witam, czy w tym blenderze przygotuję również lody jak np w biochef ? Czy teraz wybrałabyś Omni I czy V ? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zrobisz też lody z mrożonych owoców.
      Model wybrałabym ten sam (ale Ty równie dobrze możesz wybrać inny - wszystko zależy od tego, co będziesz w nim przygotowywać). Przeczytaj jeszcze raz porównanie obydwu modeli i zdecyduj, który będzie dla Ciebie odpowiedni.

      Usuń
    2. dziękuję za szybką odpowiedź ! Ja jestem początkująca w temacie: głównie warzywne koktajle,mleka roślinne, pasty, hummus,lody jeśli się da mąki ale bez presji. Zastanawiam się jeszcze na początek nad tanim rozwiązaniem profi cook UM1006, wiem, że obroty nie te i mąki nim nie zrobię ale może do moich głównych kulinarnych założeń by wystarczył. BIOCHEFA odrzuciłam, na polu walki został omni i profi cook. Omni nie ma porównania tylko nie wiem czy go w pełni wykorzystam i na ile wkręcę się w blendowanie :) Ania

      Usuń
    3. Profi cook jest bardzo tani, w porównaniu do Omni(ok.300zł), więc jeśli nie planujesz robić mąk, to do koktajli, czy past może być. Poczytaj tylko wcześniej opinie czy nie psuje się.

      Usuń
  13. opinie i testy w porządku ale z tą niezawodnością w praktyce bywa różnie co widać nawet po Twojej przygodzie z nożami. Teraz omni dostępny jest już u polskiego dystrybutora z tym, że gwarancja na noże to tylko 12mcy. Muszę jeszcze sprawdzić na niemieckich stronach czy to się zmieniło....czy polski dystrybutor tutaj trochę zakombinował.

    OdpowiedzUsuń
  14. mam inne pytanie, czy na Twoim blenderze tzn na kielichu była naklejka BPA free? Zamówiłam ten blender ale ani w instrukcji ani na kielichu nie mam informacji, że plastik jest BPA free.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Mam naklejkę. Zrób zdjęcie i napisz do sprzedawcy aby to wyjaśnił.

      Usuń
    2. tak, już to wyjaśniam a czy w instrukcji albo na kartonie również jest taka wzmianka? Przepraszam, że tak męczę ale nie wiem czy nie oddać całego blendera.

      Usuń
    3. Na kartonie jest zdjęcie blendera, a obok czerwone słoneczko i napis BPAfree.

      Usuń
  15. I jak sie spisuje? Czy warto kupic? Czy mozna demontowac łatwo dno aby wyczyscic np po maśle orzechowym? Jak po takich ulepkach czyscisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działa ok. Warto kupić, ale zależy jak często i do czego będziesz używać. Jeśli sporadycznie tylko do tradycyjnych koktajli, spokojnie możesz kupić jakiś tańszy z mniejszą mocą ;).
      Nie da się do końca wszystkiego wyskrobać (mała łyżeczką daje się w miarę przyzwoicie wyskrobać).
      Dno można łatwo zdemontować ale tylko specjalnym kluczem, który przysłali mi do zmiany ostrzy.

      Usuń
  16. Dzięki za recenzję! Kupiłam też w Niemczech, szybko dotarł. Testuję od tygodnia i jest super. Oby tylko nic mi się nie zepsuło ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że moja recenzja przydała się w podjęciu decyzji o zakupie :). Trzymam kciuki, żeby nic się nie zepsuło:).

      Usuń
  17. Hmmm na moim też nigdzie nie ma informacji, że dzbanek jest BPA free. Ma tylko na dzbanku tę nakleję holograficzną High Quality...

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja mam pytanie odnośnie poluzowanego ostrza. Jaki jest jego numer? Czy jest to może J1411?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ten numer, ale otrzymałam nowe- również z tym numerem i jak do tej pory jest ok.

      Usuń
  19. Nie mam takiego blendera. o którym piszesz, posiadam blender ronica i także jestem zadowolona, urządzenie przeszło pozytywnie testy, które wykonałam. Ma dobrą moc więc radzi sobie ze wszystkimi produktami, nawet z tymi najbardziej twardymi. łatwy w obsłudze, cicho chodzi i nie sprawia trudności w myciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też o nich słyszałam. przeciery dla maleństwa też można w nim przygotować?

      Usuń
    2. Przeciery, zupki-krem dla maluchów jak najbardziej można przygotować w tym blenderze. Ja nawet placki ziemniaczane w nim robię czy masło orzechowe. Jak lubisz smoothie to również urządzenie się sprawdzi. Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Dla mnie wybór blendera to był koszmar, bo zaczęliśmy od takich z supermarketu, a jak się mój chłopak doczytał, że jak dopłaci 100 zł więcej to ma to, jak jeszcze więcej to ma tamto i tak pół roku czytał. W końcu wzięliśmy blender molekularny też firmy Ronic. Bawi mnie to, że tak mojemu chłopowi zależało na sprzęcie, a nie mi, ale fakt, spisuje się całkiem ok.

      Usuń
    4. Nie znam sprzętu, o którym mówicie, ale z tego co patrzyłam jego specyfikacja jest w porządku

      Usuń
  20. Czy ktoś, kto ma Omni może mi odpowiedzieć, czy musi go trzymać podczas pracy? Mam go od kilku dni i potrafi mi się przesuwać po blacie, boję się go puścić, żeby nie spadł. Czy Wasze też tak mają, czy możecie miksować na wszystkich programach bez przytrzymywania sprzętu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przytrzymywać trzeba w przypadku miksowania gorących płynów (jak jest ich zbyt dużo - pokrywka może wówczas wyskoczyć ;) ). Ja przytrzymuję jeszcze przez sekundę, na początku włączenia na high (żeby sprawdzić tylko czy pokrywka dobrze zamocowana).
      Blender na pewno nie przesuwa się po blacie. Sprawdź na innej powierzchni, może masz śliski blat?

      Usuń

* Dziękuję za odwiedziny i każdy Twój komentarz :).
* Jeśli przygotujesz coś z mojego przepisu - bardzo proszę, pozostaw kilka słów pod przepisem (nie bądź anonimowy - proszę wybierz opcję "Nazwa" i wpisz swoje Imię lub Nick :))

* Będzie mi bardzo miło, jeśli prześlesz zdjęcie (e-mail lub wiadomość na FB) - chętnie zamieszczę je w galerii na FB.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogger Tips and TricksLatest Tips And TricksBlogger Tricks