Prezentowałam już zdjęcia posiłków z lokalnej knajpki kreteńskiej. Tym razem mam kilka zdjęć w hotelu (kiepska jakość zdjęć - robione komórką). Niestety nie miałam telefonu przy wszystkich posiłkach, więc sporo ciekawych rzeczy nie udało mi się uwiecznić na zdjęciach :(
Kotleciki wieprzowe, od góry bakłażan, sałatka z soczewicy, kaczka.
Ryba, szaszłyk wieprzowy, kotleciki wieprzowe, u góry paluszek (ciemne pieczywo z ziarnami).
Jagnięcina w sosie grzybowym, ryba (muszę przyznać, że ryby były najsłabsze z całego jedzenia).
Grillowany bakłażan i cukinia, kurczak, kulki z ryżu i mięsa.
Po każdym posiłku deser:)
Słodycze są pyszne ale za bardzo słodkie - na zdjęciu niewielki procent tego, czego miałam okazję spróbować: pancakes, ślimaki z ciasta francuskiego, rogaliki z nadzieniem.
fajnie wyglądają te przysmaki :)
OdpowiedzUsuń1 i drugi talerz wygląda wyśmienicie :) a deser to chyba zbyt słodki ;P
OdpowiedzUsuń